|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:26, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
No hej, granie na perkusji to nie tylko jebutanie. Mogłabyś wysmakowanie muskać pałeczkami po talerzach
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
__Dorothy__
space dementia.

Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:38, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
U mnie zawsze rządziło przekonanie, że gra na perkusji jest łatwiejsza. Co prawda nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w tej kwestii (miałam okazję "grać" na perce tylko raz), ale zawsze trafiam na wypowiedzi muzyków o tym, że jak się nie ma talentu do gitary/klawiszy/jakiegokolwiek innego instrumentu to zawsze zostaje perkusja . Mam tez kolegę perkusistę, który mówił mi, że jedyna trudność polega na tym, że trzeba podzielić ciało na 4 części i każda z nich musi mieć swój własny rytm. Bo ogólne wyczucie rytmu jest potrzebne przy grze na każdym instrumencie.
A jeśli chodzi o Gavina to to jest trochę osobna bajka... Można go podziwiać za niesamowitą technikę i te jego wszystkie akcenty, akcenciki i inne smaczki, ale czasami przesadza. Gra mechanicznie, bez serca, trochę jak maszyna. Czytałam gdzieś, że niektórzy fani nie za bardzo go lubią, bo od jego dołączenia do zespołu Jeżozwierze zmienili dość znacznie styl. Ja ogólnie nie mam nic do niego, ale jednej rzeczy nie mogę mu wybaczyć - tego jak zmaltretował Sever na Anesthetize.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:03, 12 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Właśnie z tym podzieleniem ciała na części byłoby u mnie trudno, nie tak łatwo przychodzi mi skupienie się nad kilkoma czynnościami równocześnie.
Tak, wiem, zaglądam na CfO Zażarty spór fanów pomiędzy romantycznością Maitlanda a techniką Gavina. Za czasów tego drugiego na świat przyszły takie potworki jak Deadwing czy mrok dla nastolatków, FOABP, dlatego też został znienawidzony przez wyznawców kosmicznej ery PT. Tyle, że ja lubię Jeżozwierzy zarówno kosmicznych jak i metalowo-inspirowanych. Zupełnie się na tym nie znam, ale nie zgadzam się, że gra bez serca. Nie potrafiłabym tego uargumentować, ale tak właśnie myślę
To pierwszy w życiu perkusista, który wywarł na mnie ogromne wrażenie, choć rzeczywiście, najczęściej nie sprawdza się przy starszych utworach Porków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
__Dorothy__
space dementia.

Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:58, 12 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Żelcia napisał: | Właśnie z tym podzieleniem ciała na części byłoby u mnie trudno, nie tak łatwo przychodzi mi skupienie się nad kilkoma czynnościami równocześnie. |
No nie wiem, a miałaś trudności jednocześnie zmieniać akordy i trzymać rytm przy biciu albo graniu klasycznym? Bo wydaje mi się, że z tym dzieleniem ciała jest tak samo, tylko dodajesz jeszcze nogi .
Żelcia napisał: | Tak, wiem, zaglądam na CfO  |
Tak myślałam . To co powiesz na odwieczny spór In Absentia vs. Deadwing?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 15:33, 12 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Miałam na samym początku. OK, więc może perkusja to nie aż tak trudny instrument
Szczerze mówiąc nie jestem jeszcze z tym obeznana. Jak sprawa się przedstawia?
Osobiście wybrałabym Martwe Skrzydło, za "Halo", "Start of..." i "Melotron Scratch", bardziej "trzyma się kupy" i ma ładniejszą okładkę (choć brzydszą książeczkę) (Lubię prace Lassego). A z "metalowych" poczynań Porków na pierwsze miejsce i tak wysuwa się u mnie FOABP. Dlatego się tam nie zarejestrowałam, pożarto by mnie żywcem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mona_
yes please.

Dołączył: 26 Lut 2011
Posty: 396
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lubań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:57, 28 Wrz 2011 Temat postu: |
|
|
Oficjalnie mogę już napisać, że dzisiaj odbyłam pierwszą lekcję gry na gitarze. Mój nauczyciel utwierdza mnie w przekonaniu, że wszyscy muzycy mają w sobie cząstkę "dziwaka". Ale jestem niesamowicie szczęśliwa, że w końcu się przemogłam. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:08, 28 Wrz 2011 Temat postu: |
|
|
Oby choć tobie jednej się udało
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|