|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
weraw.
megalomania.

Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 258
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szczecin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 18:07, 17 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Foo Fighters - Wasting Light
Wiedziałam, że to będzie świetna płyta, już sam singiel Rope na to wskazywał. Po przeczytaniu recenzji jeszcze bardziej się w tym upewniłam no i w końcu ją ściągnęłam. Nie myliłam się, fajne, mocne brzmienie, za pierwszym razem może tak nie wpada w ucho, ale po kilkakrotnym odsłuchaniu... (: W ogóle dopiero dzisiaj ją przesłuchałam, a już mam swoje faworyty na tej płycie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
anek-
knight of cydonia.

Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk - okolice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 18:58, 18 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Ghinzu - Mirror Mirror
naprawdę niezła płyta. Cold Love jest obłędne! podobnie jak Mirror Mirror, Dream Maker i Je T'attendrai. przyzwoity wokal, brzmienie trochę szalone i hipnotyzujące, brakowało mi takiego zespołu.
Led Zeppelin - Led Zeppelin II
klasyka, no. świetny klasyczny rock, niezwykły wokal. polecam Whole Lotta Love i Heartbreaker - Muse wzięło z niego riffy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Absolution
citizen erased.

Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 589
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 21:39, 18 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Dyskografia The Mars Volta.
Ściągnęłam z neta praktycznie w ciemno. Pierwsze, co pomyślałam, to: Dziwne. Ale podoba mi się Niektórych piosenek póki co do końca strawić nie mogę, choć coraz więcej mi wpada w ucho.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piciu
space dementia.

Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 1381
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 22:21, 18 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Już jakiś czas temu ściągnąłem sobie najnowszy album Panic! At The Disco - Vices & Virtues. Zachęcił mnie pierwszy singiel, The Ballad of Mona Lisa, i muszę szczerze przyznać, iż nie żałuję Bardzo fajny album, nie znam jeszcze perfekcyjnie całej dyskografii tego zespołu, ale ta płyta podoba mi się najbardziej. Widać, że po rozpadzie, gdy odeszli gitarzysta i basista ze względu na inne przekonania co do muzyki, jaką chcą tworzyć (I SIĘ NIE DZIWIĘ - zespół, który założyli po odejściu, to istna kopia Bitelsów, tutaj można obczaić, jak ktoś chce - klik), zmienili trochę styl. Ale moim zdaniem na lepsze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aila92
new born.

Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 23:21, 18 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Ostatnio ściągnęłam dyskografię zespołu Hinder. Przesłuchałam jak na razie jedną płytę(Extreme Behavior) i.. zakochałam się. Moją ulubioną pozycją jest utwór "Lips of an angel" zarówno w wersji "zwykłej", jak i akustycznej. W ogóle cała ekipa odwaliła świetną robotę. Teraz muszę się tylko zabrać za pozostałe dwie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Absolution
citizen erased.

Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 589
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:25, 13 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Sporo ostatnio ściągałam, m.in.:
- Foo Fighters - Wasting Light
- The Strokes - Angles
- Audioslave - Audioslave, Out of Exile, Revelations
- Jeff Buckley - Grace
- Queen - Flash
I teraz zasysam dyskografię RHCP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:21, 13 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Polecać Led Zeppelin komuś kto słucha rocka to jak powiedzieć dorosłemu żeby się nauczył pisać i czytać
Co ja ostatnio ściągnęłam... płytę zespołu The Boxer Rebellion pt. "The Cold Still". "No Harm", "Locked in the basement"- fajne piosenki. Miłe dla ucha skrzyżowanie melodyjności Coldplay i twórczości bardziej utalentowanych kolegów z Radiohead. Czyli muzyka przyjemna, płyta do kilkukrotnego odsłuchania, lecz podniety brak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leaslie
new born.

Dołączył: 20 Gru 2010
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:48, 27 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Kings Of Leon-Come Around Sundown.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rockowa
Dołączył: 11 Kwi 2011
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:20, 27 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Ja wczoraj zakupiłam Showbiz
Cóż dużo pisać: dla mnie płyta genialna i mogłabym jej słuchać w kółko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
żabcia.
dead star.

Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miedzna/Cydonia. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 16:24, 31 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Wczoraj w Empiku kupiłam sobie : Black Holes and Revelations
Po prostu, nic dodać nic ująć. Czysty geniusz.
Do kupienia pozostały mi tylko Absolution & Showbiz. Ale to niedługo.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez żabcia. dnia Wto 16:27, 31 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aila92
new born.

Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 20:36, 01 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Jakiś czas temu (pod wpływem przyjaciółki, która jest również wielką fanką Muse) dorobiłam się płyty "Science and Faith" zespołu The Script. Na początku miałam jakiś dystans do ich twórczości, ale teraz uważam, że jest to jedna z lepszych płyt jakie posiadam. Muzyka lekka, miła dla ucha. Polecam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 12:33, 10 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Ha! No więc odkryłam wielką wartość płyt. Lato będzie stało pod znakiem zbierania kasy na poszerzenie prywatnej płytoteki (która składa się póki co jedynie z dyskografii Muse). Aktualnie męczę torrenty.
Anathema - Judgement, czyli (podobno) opus magnum w ich dorobku. Niezaprzeczalnie płyta bardzo dobra, lepsza od najnowszej. Aczkolwiek jeszcze się nad nią nie zachwycam, potrzeba będzie do tego nocnego odsłuchania w odpowiednim klimacie. Akurat nadeszła długo przeze mnie wyczekiwana deszczowa pora, więc dzisiejszy wieczór będzie do tego najodpowiedniejszy. Melancholia i negatywne emocje do nakładania dużymi łyżkami.
Blackfield - Blackfield i Blackfield II (pozdrowienia dla Doroty). "Kolaborację" Stevena Wilsona i Aviva Geffena zdążyłam już bardzo polubić. W zasadzie panowie są bardzo dobrymi przyjaciółmi, tyle że pierwszy jest bożyszczem rocka progresywnego, a drugi izraelską gwiazdą popu. Łatwo jest docenić tę muzykę po uprzednim, jako takim, zapoznaniu się z Porcupine Tree. Tutaj utwory utrzymane są w prostej, piosenkowej formie, z czego najdłuższy z nich ma 5 minut. Jak się już przyjęło "jest to rock inspirowany popem", ładne, przyjemne piosenki. Ostatnio wyszła także nowa płyta, "Welcome to my DNA", której jeszcze uważnie i w całości nie odsłuchałam.
Archive - You all look the same to me. Trochę głupio, bo Archive znam już od dawna (w moim świecie czas płynie zgoła inaczej. Jeśli poznanie Muse uznamy za narodziny Chrystusa, to Archive znam już od dawna, bo od ponad roku, o ile nie dłużej), a ze wstydem muszę przyznać, że nigdy nie odsłucham tej płyty w całości i nie znałam "Again" w wersji szesnastominutowej. W każdym razie, nie uznaję tego za ogromne przewinienie z mojej strony, ponieważ zaczynam odkrywać muzykę na nowo, co jest piękne, nieprawdaż?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
anek-
knight of cydonia.

Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk - okolice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 17:33, 10 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
zaopatrzyłam się w płytę Piotra Lisieckiego Rules Changed Up, on jako jedyny przypadł mi do gustu w tym natłoku "talentów". przyjemna muzyczka, genialny głos...
w końcu ukazała się nowa płyta Myslovitz - Nieważne jak wysoko jesteśmy... i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. hitów co prawda nie ma, ale mnie to wcale nie martwi nie zmienili się zbytnio, Rojek wciąż intryguje i zachęca do myślenia swoimi tekstami. jak dla mnie najciekawsze z tej płyty są utwory Skaza, Przypadek Hermana Rotha, Ofiary Zapaści Teatru Telewizji i chyba mój ulubiony - Blog Filatelistów Polskich.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:22, 11 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Aha! To Myslo nagrali nową płytę? Ostatnio męczyli ich w radiowej trójce, akurat trafiłam na "Polowanie na wielbłąda", "Kraków" i "Peggy Brown", już wiem dlaczego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
__Dorothy__
space dementia.

Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 21:11, 13 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Dzięki za pozdrowienia, Żelcia
U mnie najnowsze są Buena Vista Social Club (płyta nazywa się tak samo) i The Baseballs - Strings'n'Stripes. Obie dość specyficzne, ale jak ktoś jest w klimacie latynosko/kubańskim w pierwszym przypadku a presleyowsko/swingującym w drugim, to płyty powinny się spodobać .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|