Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
efciaqqq
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 16:26, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
hahahaha nie mogę z tych waszych tekstów .
Mnie pierwsze co przychodzi do głowy to ostatni tekst z lekcji biologii.
KomóRczak (nasza baba) jakoś w trakcie zbierania sprawdzianów: ...dobra, to już biorę...
Na co mój kolega: BĘDĘ BRAŁ CIĘ. (gdziee?) W AUCIE. (mniee?) CIĘ. (e-e) EHE!
Cała klasa oczywiście w śmiech, baba trochę się zmieszała i w końcu do niego: I co, zadowolony z siebie jesteś??
No to mu tekst odpaliła na serio, wszystkim się od razu skojarzyło, chociaż chodziło zapewne o to, że wszystkich rozśmieszył 0.o.
W ogóle u naszego KomóRczaka na lekcjach powtarza się taki schemat.
No dobrze a więc pytanie jest następujące, mianowicie powiedz mi... x50=lekcja biologii
Ona na serio jest w stanie to zdanie wypowiedziec kilkadziesiąt razy w ciągu jednej lekcji, zawsze dostosowuje do czegoś zwrot 'mianowicie powiedz mi..'. O.O
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez efciaqqq dnia Wto 16:27, 06 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
trojan.
megalomania.

Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 17:48, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
^ hahahaha, to u nas kiedyś kumpel poszedł do tablicy, i miał zmazać stary temat, a zamiast tego zmazał ten nowy, na co mój drugi kolega na cały głos wrzasnął: "no ty durna pało!!". lałam z tego cały dzień. XDDDDDDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:12, 07 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
hah, dzisiaj na w-fie gdy skakaliśmy przez skrzynię <"łeh, katorga...">:
nauczyciel: "Ale te nogi to oburącz!"
Zaczęłyśmy się z niego śmiać z koleżankami. Biedaczek nie rozumiał o co chodzi i dalej całą lekcję to powtarzał xD
I gdy dzisiaj na informatyce, po kartkówce, facet zapytał się nas "czy jesteście zadowoleni?" usłyszałam "czy jesteście nawaleni?"
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Żelcia dnia Śro 16:12, 07 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
margaryna
hysteria.

Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 0:21, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
U mnie dominują testy w stylu : Zabrakło soli w cukierniczce xD
I takie generalnie o jedzeniu . Np , chemia . Jak nam Gwiazdunia ( pani od chemi ) tłumaczy o co kaman w tym wszystkim to występuje zdanie : jeśli macie 2 bułki i kilo mielonego mięsa i przyjdzie wam HYTRUSEK i wexmie jedną bułkę to już kotletów nie zrobicie .. Albo na matmie ; Ewelina! Najpierw sadzimy marchewki , potem pietruszki .. Rozumiesz ? Istenieje też coś w stylu : 3 razy 1 równia się 8 , albo mów mi wapno . xDD Moja kumpela ma zapisane w zeszycie te wszystkie powiedzonka pożycze od niej kiedyś i napisze xDD
O najlepsze :
Jak widzę psa i mysz - to mój mózg rejstruje , że mysz jest mniejsza .. XD
Nienawidzę jak facet od matmy mówi mi Honorciu ..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 0:27, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Honorciu?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
margaryna
hysteria.

Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 0:41, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Dokładnie Honorciu to moja szkolna zmora xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 0:45, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Honorcia xD
Ostatnio zaczęłam nazywać moją koleżankę "korniszon" i mówić do takiej jednej nauczycielki codziennie po min. 10 razy "Dzień dobry pani Zachor"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
margaryna
hysteria.

Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 0:46, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Żelcia ;p
Haha , a to dlaczego ? Czyżbyś miała coś przeciwko korniszonom ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żelcia
space dementia.

Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 1365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podarta plastikowa paczka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 0:49, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
monitor, Dom, Matt, Chris, Muse...
Nie, no coś ty. Korniszony są git i bajabongo- dlatego ona jest korniszonem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
margaryna
hysteria.

Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 1:03, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Połowanie Dom'a to oprócz oczywiście gry na perkusji , witanie mnie codziennie jak włączam laptoka w sensie , że na tapecie jest
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
starlight
Zbanowany
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Supermassive Black Hole Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 9:16, 14 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Dobrze, 6.
-...
-Ale co to jest to Mjuse?
-Mjus, się mówi, proszę pana.
-Dobrze, w takim razie co to jest Mjus?
-Zespół.
-Fajny? To może i ja posłucham.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
lunajka
space dementia.

Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 1252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:48, 14 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Wiem, że to nieładnie cytować samą siebie, ale z tego tekstu moje kumpela się dobre 10 min. ryła.
WF, dziewczyny rzucają się na maty (i siebie nawzajem) krzycząc "Robimy kanapkę!", a ja do nich "Ta, chyba mleczną!"
Albo na matmie:
Nauczycielka: Co to za kąt?
M.: Jakiś chory.
Religia:
D.: A u mnie w parafii jest nowy ksiądz!
Ksiądz: Ale beka!
Albo najlepszy tekst mojej nauczycielki angielskiego. Tłumaczyła nam tekst z podręcznika i nagle:
"Who dublował..."
I zaczęła się śmiać. A Marcin: "My understandujemy!"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
anek-
knight of cydonia.

Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk - okolice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:03, 14 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
hahahahhh XDD
i nas z kolei była seria pytań o kawę, którą przynosi sobie co lekcję nasza pani od polskiego:
- A pani pije tą kawę?
- Nie, pluję w nią.
- A pani nie ma dziś kawy?
- Nie, jest za wcześnie.
po jakimś czasie na lekcji:
- A nie pije pani kawy?
- Nie, już mówiłam, że jest za wcześnie!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
anit.
yes please.

Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:45, 14 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
hahaha xd
jak już mowa o kawie to od razu mi się przypomina ostatni spr z historii.
rozdawanie kartek,a kolega co chwilę powtarza: "Łot e szeeeejm! Łot e szeeeeeejm!". babka usiadła za biurkiem, a kumpel czyta zadania i tekst: "Kurna, teraz to pani nieźle dojebała!" klasa w brecht, a gościówka tak grzmotnęła w biurko, że się jej kawa na nasz dziennik wylała. xDD
albo dialog naszej klasy podczas rozwiązywania zadań na matmie:
- jakieś patologiczne to!
- kompletna dzicz
- dżungla i goryle.
- kto rozwiesi liany?
- no to co, wskakujemy w nasze spódniczki z bambusa, nie?
Nauczyciel: Ciszaaaa-aaaa-aaaa!
- No i to się nazywa zew dżungli!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
anek-
knight of cydonia.

Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk - okolice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:07, 15 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
hahahahahahahahh XDDDD niezłą masz klasę XD
nasza pani z polaka ma za to częste problemy z wysłowieniem się. raz na przykład, jak przyuważyła kogoś na pisaniu po ławce to krzyknęła: "ŁAWKI SĄ PO TO, ŻEBY PO NICH PISAĆ! to znaczy.... żeby mieć na nich zeszyt i w nim pisać....." straciła pewność siebie, a my nie mogliśmy ze śmiechu XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|